BIULETYN | BLOG | LINKI

Psi Anioł > Pokój prasowy > Media o nas

Miasto chce pomóc zwierzętom z azylu (2007-12-04)

160 psów i kilkadziesiąt kotów może stracić dom. We wtorek pisaliśmy, że grozi to znanej z dobrego traktowania zwierząt fundacji Pod Psim Aniołem. Prowadzony od 30 lat azyl dla zwierząt w Falenicy przeszkadza deweloperowi, który po sąsiedzku postawił dwa bloki. Czy miasto pomoże znaleźć niedrogą działkę na prowadzenie przytuliska?

Katarzyna Wojtowicz: Był pan w Azylu pod Psim Aniołem?

Arkadiusz Drewaniak, wicedyrektor miejskiego Biura Ochrony Środowiska: Byłem i wrażenie stamtąd mam poprawne.

Jakie, pana zdaniem, psy mają tam warunki do życia?

- Dużo lepsze w porównaniu z innymi przytuliskami w sąsiednich gminach

Ale wszystko wskazuje na to, że azyl będzie niedługo przeszkadzał. Może dla takich przytulisk nie ma miejsca w mieście?

- Dla tego azylu powinno być miejsce na terenie miasta, choćby ze względów logistycznych. Po prawobrzeżnej stronie nie mamy oprócz Psiego Anioła takich przytulisk. Jeśli zostanie zlikwidowane, zwierzęta z Warszawy będą musiały trafiać do sąsiednich gmin. Pomijając, że to niewygodne, nie mielibyśmy kontroli nad tym, co się z naszymi warszawskimi psami dzieje.

Pomożecie azylowi?

- Pomagamy mu od trzech lat dotacjami. Teraz dodatkowo robimy rekonesans, żeby sprawdzić, czy są w mieście tereny, które moglibyśmy im dać na preferencyjnych warunkach.

Fundacja starała się o to już kilka razy.

- Ale wskazywała działki, które były sprzeczne z planem zagospodarowania przestrzennego, albo tereny nienależące do miasta. Wskazali też raz teren byłej giełdy zwierząt 6 tys. 800 m przy ul. Patriotów, róg Świtezianki, ale tamta lokalizacja nie wchodziła w rachubę, bo już wcześniej okoliczni mieszkańcy skarżyli się na hałas dochodzący z giełdy zwierząt. Poza tym już się tam budowało nowe osiedle.

Pracownicy fundacji boją się, że w sierpniu, jak w nowych blokach zamieszkają ludzie, również na nich spadnie lawina skarg.

- Dlatego chcemy im pomóc. Zwróciliśmy się do odpowiednich biur i zobaczymy, czy uda się znaleźć dla azylu nowa lokalizację. Na razie nic jednak nie mogę obiecać.

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

Zobacz również: Nowe Schronisko


Inne artykuły prasowe: